Pomógł: 1 raz Dołączył: 28 Mar 2014 Posty: 442 Skąd: S-ki
Wysłany: Sro 14 Gru, 2016 Czy największym zagrożeniem dla Polski są Niemcy?
Temat wydzieliłem proszę tu możecie prowadzić rozważania na ten temat
steell
Dlaczego Niemcy najbardziej krzycza przeciwko stacjonowaniu wojsk USA w Polsce?
Dlaczege Leopard 2PL nie moze byc wypsazony w armate 55 i nowa amunicje?
Urojeniami mozna nazywac atak marsjan ale nie atak ze strony obcych panstw bedacych z nami w konflikcie od tysiaca lat i posiadajacych roszczenia terytorialne.
Choc podejrzewam ze amerykanski DoD ma rowniez plan na wypadek marsjan.
Postawa ze Niemcy sa naszym sojusznikiem jest rownie zyczeniowa i krotkowzroczna jak sojusznictwo zZSRR nie tak dawno.Nie pomoglo to jakos Wegrom i Czechoslowacji.
Ciekaw jestem czy USA rownie ufnie postrzegaja swojego sojusznika Niemcy lub Turcje
Pomógł: 1 raz Dołączył: 13 Gru 2010 Posty: 6316 Skąd: z nikąd
Wysłany: Sro 14 Gru, 2016
ntech napisał/a:
Dlaczego Niemcy najbardziej krzycza przeciwko stacjonowaniu wojsk USA w Polsce?
Ponieważ chcą się trzymać "ustaleń" z Rosją, bo powszechne jest u nich mniemanie że z Rosja zawsze trzeba się dogadywać...
I wcale nie chodzi tu o "kwestie Polski" lecz o to że RFN chciałoby być dystrybutorem rosyjskich nośników energetycznych na Europe - co ma zapewnić im dochody i pewna kontrole Rosjan, Otóż idealna dla Berlina byłaby sytuacja gdyby FR była tak słaba aby zmuszona była sprzedawać surowce vis RFN, a za pieniądze uzyskane ze sprzedaży gazu kupowała niemieckie mercedesy, wiertarki czy materiały budowlane.
Kolejna sprawa do dochody ze stacjonujących w RFN Amerykanów...
US Army in Europe się nie rozmnoży - jeśli coś bedzie stacjonowało w PL to nie będzie stacjonowało w RFN - proste.
ntech napisał/a:
Dlaczege Leopard 2PL nie moze byc wypsazony w armate 55 i nowa amunicje?
Bo nasi nie chcieli ani armaty ani amunicji (bo za to trzeba zapłacić - a nasze cebulaki nie rozumieją że warto?)
ntech napisał/a:
Urojeniami mozna nazywac atak marsjan ale nie atak ze strony obcych panstw bedacych z nami w konflikcie od tysiaca lat i posiadających roszczenia terytorialne.;)
Póki co Amerykanie pokazują ze jednak coś z tymi Kanzlerakte jest prawdą - i trzymają za smycz Berlin, który z łzami w oczach ale jednak przedłuża sankcje...
Ja tam bym isę nie bał siły Bundeswehry - ja się bardziej boje siły oddziaływania niemieckiej gospodarki, przemysłu na PL.
To jest power...
_________________ Taktyka to najprostsza z nauk. Wystarczy tylko postawić się na miejscu przeciwnika i pomyśleć, jakiego postępowania się po nas spodziewa. A potem zrobić dokładnie na odwrót. Ot i cała taktyka.
ntech, i dlatego przekazali nam pierwsza partie Leo 2A4 za cene rozkonserwowania i przez 10 lat dostarczali czesci z zapasow BW? Przeciez mogli je sprzedac na zasadach komercyjnych jak to zrobili do wielu innych krajow. Pewnie tez z tego powodu przekazali za Euro MiG-29 i Mi-24.
Do puki w Niemczech do wladzy niedojdzie NPD czy cos rownie debilnego, to sa oni naszymi sojusznikami.
I jeszcze w uzupelnieniu o lufach, to ten metr wiecej jest problemem w warunkach miejskich i lesnych.
_________________ One of the serious problems in planning the fight against American doctrine, is that the Americans do not read their manuals, nor do they feel any obligation to follow their doctrine...
"W Polsce są zazwyczaj dwa wyjścia z sytuacji: normalne i nadprzyrodzone. Normalne jest takie, że z nieba schodzą zastępy aniołów i robią za nas. A nadprzyrodzone - kiedy sami weźmiemy się do roboty." Tadeusz Konwicki
"Une guerre de religions, c'est quand deux peuples s'entretuent pour savoir qui a le meilleur ami imaginaire"
Pomógł: 1 raz Dołączył: 28 Mar 2014 Posty: 442 Skąd: S-ki
Wysłany: Sro 14 Gru, 2016
Przeparaszam za oftop ale mozna by ten watek przeniesc do osobnego, bo to wbrew pozorom nie jest fikcjqa.
BW zmienila kurs i aktualnie zbroi sie, Niemcy jak slusznie zauwazono prowadza z namimmniej lub bardizej jawna wojne lub eksploatacje gospodarcza. A milosc konczy sie gdy powiemy ze jest nam w takiej roli niewygodnue.Wtedy moze okazac sie ze jednak ten metr lufy MA znaczenie.
To tylko pewien symbol.
Prosze o wydzielenie watku.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 13 Gru 2010 Posty: 6316 Skąd: z nikąd
Wysłany: Sro 14 Gru, 2016
Nic nie zrozumiałeś - null
Gdy zechcą prowadzić z nami wojnę to pierwszym symptomem bezrobocie w okolicach 35%
Na to metr czy nawet dwa metry lufy nie pomogą...
EOT
_________________ Taktyka to najprostsza z nauk. Wystarczy tylko postawić się na miejscu przeciwnika i pomyśleć, jakiego postępowania się po nas spodziewa. A potem zrobić dokładnie na odwrót. Ot i cała taktyka.
Niemcy się zbroją się, bo po Ukrainie dotarło do nich, że Rosja dąży do zdestabilizowania Europy, i liczy się tylko z silnymi militarnie.
A także dlatego, że na wzmocnienie ich armii naciskali sojusznicy - głównie USA i Polska.
I przychylam się do propozycji wydzielenia osobnego wątku pt. "Czy największym zagrożeniem dla Polski są Niemcy". Ntech będzie mógł tam sobie pisać nie narażając się na interwencje moderacji, a my nie będziemy narażeni na czytanie :)
Pomógł: 1 raz Dołączył: 28 Mar 2014 Posty: 442 Skąd: S-ki
Wysłany: Sro 14 Gru, 2016
Akurat w tym wymiarze, gospdaczym,to Niemcy wojne z nami JUZ prowadza. Wystarczy obserwowac histeryczne reakcje KE oraz PE. Poczytac media niemieckie, popatrzec na mape niemieckich inwestycji, dzialania na Ukrainie, czy wspolprace z Rosja.Podobnie jak Rosja prowadzi wojne informacyjna i surowcowa.
Mozna sobie mydlic oczy i cieszyc sie ze banda szulerow zaprosila nas do stolika, ale bynajmniej nie po to zebysmy wygrali.
Owszem presja militarna to wyzszy poziom nacisku, ale o wektorze swiadcza te wczesniejsze subtelne metody gospodarcze i polityczne. I jest zdecydowanie niekorzystny dla nas.
Niemcy postrzegaja nas jako bariere pomiedzy zasobami wschodu lub w najlepszym przypadku jako kolonie. W ich ocenie mozemy byc wylacznie kanalem tranzytowym i strefa buforowa lub dawca sily roboczej i podwykonawca. Nie partnerem czy podmiotem. Zanteresujcie sie czyms takim jak bariera wejscia na rynek niemiecki,.
Co nie umniejsza zagrozenia za strony Rosji ani nie czyni z niej sojusznika. To dwoch naszych wrogow wzajemnie uzupelniajacych sie. Rosja to wrog kulturowy i cywilizacyjny, Niemcy to wrog gospodarczy i polityczny. To odmiennie metody i plaszczyzny oddzialywania, co powoduje pewne nieporozumienie w intencjach obu stron. Bagatelizowanie tego faktu swiadczy o ignorancji lub krotkowzrocznosci.
Dlaczego Niemcy wypychaja nas z Ukrainy i Litwy? Dlaczego walcza o blokade wspolnego rynku dla polskch producentow a nie polsko brzmiacych producentow z ich kapitalem? Dlaczego promuja propagande antypolska, prawdziwych tyranow typu Erdogan ukazujac jako obroncow demokracji? Wiecie jak naprawde dziala wspolny rynek? Tylko w jedna strone.
Wojna juz trwa, na obu frontach, tylko niektorzy wola trzymac glowe w piasku.
Mod prosze o osobny watek.
ntech, sorry człowieku gdzie Ty żyjesz? Proszę sobie popatrzyć na inwestycje zachodniego sąsiada w naszym kraju informuję Cię, że Pod względem liczby i wartości bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce przedsiębiorstwa niemieckie zajmują pierwsze miejsce. Według wstępnych danych Federalnego Urzędu Statystycznego obroty handlowe Niemiec z Polską w 2015 r. wyniosły 96,6 mld euro (import 44,5 mld euro, eksport: 52,1 mld euro).Obroty towarowe w porównaniu z 2014 r. powiększyły się o ponad 11 procent. Dodatnie saldo niemiecko-polskiego handlu zagranicznego wyniosło 9,3 mld euro. To o czym piszesz to wierutne bzdury i brednie. A propo kończąc Twój wątek na tema wejścia na rynek Niemiecki W 2014 r. według danych Federalnego Banku Niemiec wartość polskich inwestycji osiągnęła 980 mln euro.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 11 Lis 2015 Posty: 2563 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 15 Gru, 2016
Feliks Koneczny "O wielości cywilizacyj" oraz "Cywilizacja bizantyjska" to obowiązkowa lektura dla każdego polskiego polityka, ba! W szkołą powinno uczyć na lekcjach historii, dlaczego nasi sąsiedzi dogadują się z sobą i chcą nas wrzucić pod swój but.
Prawda jest taka, że Niemcy wygrały I WŚ, bo stworzyły Mitteleuropę uzależnioną od ich gospodarki. Wszystko to o czym mówił wojtek czy 239099, jest faktem. Niemieckie inwestycje i gospodarka mają się bardzo dobrze w tym kraju. Jeśli Rzesza zechciałby wszcząć wojnę z nami, rozjechałaby nas za pomocą gospodarki. Bez jednego wystrzału z strony BW. W dodatku, Polska jest uzależniona od surowców energetycznych z Rosji.
Reasumując, siedzimy w kabzach trzech magnatów: Niemiec, Rosji i Stanów.
_________________ O bezpieczeństwie informacji w plutonie
manfred napisał/a:
I co masz takiego ważnego, do zaszyfrowania na tym poziomie?
Kto tego będzie odsłuchiwał?
Polacy stanowią pod względem liczebności drugą po Turkach grupę narodowościową w Niemczech. Mieszka ich między Renem i Odrą 600 tys., Turków jest ponad 1,5 mln.
W drugą stronę chyba jednak mniej ale ciężko znaleźć dane.
Cytat:
Dlaczego Niemcy najbardziej krzycza przeciwko stacjonowaniu wojsk USA w Polsce?
Z kilku powodów:
- bo fajnie jest mieć politycznie wojska USA u siebie
- bo niefajnie jak takie wojska mają Polacy (dla Niemców)
- bo jakby Rosja ruszyła to Polskę można by poświęcić a jak tam będą Amerykanie to ciężko będzie się wyślizgać
Na pewnie nie dlatego że boją się Rosji.
Cytat:
Niemcy się zbroją się, bo po Ukrainie dotarło do nich, że Rosja dąży do zdestabilizowania Europy, i liczy się tylko z silnymi militarnie.
Nie zgodzę się że chodzi o Rosję. Równie dobrze można by napisać że Polska się zbroi bo Korea Północna ogłosiła że wypowiada wojnę światu.
Chodzi ogólnie o obniżenie bezpieczeństwa narodowego w większej części świata i na to reaguje się zbrojeniami.
_________________ "Robotnicza myśl socjalistyczna jest nam bliska" - premier polskiego rządu rok 2019.
"W skrytości ducha byłem socjaldemokratą" - inny premier polskiego rządu.
Dodatnie saldo niemiecko-polskiego handlu zagranicznego wyniosło 9,3 mld euro.
Zależy jak to liczyć. Firmy w Polsce też sprzedają do Niemiec, a niekoniecznie kapitał Polski. Potem transfer zysków. Zbytnie uproszczenie.
Ale tak czy siak - ta działka na skrzyżowaniu interesów jest naprawdę wiele warta. Jak to mówili wiecie kto szkolonemu memu znajomemu od mitów wszelakich.
"Franek, nie myśl sobie że my tę działkę możemy tak odpuścić".
Na lewo czarny orzeł, na prawo dwugłowy, północ, południe i na dodatek Karpaty i jedwabna hipoteza...
Największym zagrożeniem dla Polaków jest własna głupota, prywata polityków, brak solidarności i wzajemnej uczciwości.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 28 Mar 2014 Posty: 442 Skąd: S-ki
Wysłany: Pią 16 Gru, 2016
wojtek napisał/a:
ntech, sorry człowieku gdzie Ty żyjesz? Proszę sobie popatrzyć na inwestycje zachodniego sąsiada w naszym kraju informuję Cię, że Pod względem liczby i wartości bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce przedsiębiorstwa niemieckie zajmują pierwsze miejsce.
Zyje w Socjalistycznej Unii Europejskiej.
Wybacz ale gdybys zaczal grzebac w danych statystycznych zauwazylbys iz bilans wymiany z Niemcami mniej wiecej kompensuje sie . Tzn. ze wysylaja do nas swoje polprodukty ktore przetwarzamy i odsylamy w druga strone. Te wszystkie inwestycje sa w wiekszosci zlokalizowane na Zachod od Wisly co jest ciekawym zjawiskiem.
Gdybys mial taki kaprys i zechcial cos produkowac w Polsce i sprzedawc na rynku europejskim innym niz srodkowa europa szybko zderzylbys sie ze sciana. Wybacz ale ten problem znam z wlasnego doswiadczenia na rynku francuskim i niemieckim. Bez posrednika lokalnego ktory spija smietanke nie masz szans.
Oczywiscie zaraz padnie argument o wsparciu w postaci dofinansowania i grantow z EU.
Otoz po kilkunastu latach doswiadczenia z projektami EU okreslam to jako wspaniale przemyslany mechanizm legalnej korupcji kasty politycznej i administracyjnej gwarantujacy ze
ta warstwa ZAWSZE bedzie zwolennikiem przynaleznosci do EU.
Niemcy NIE MUSZA prowadzic aktualnie wojny militarnie bo druga faze wojny czyli eksploatacja gospodarcza, maja juz osiagnieta.
Nie zmienia to faktu ze to nie koniec ich ambicji i scenariusz rozbiorowy jest z ich punktu widzenia b. korzystny.
Pomógł: 20 razy Wiek: 60 Dołączył: 23 Lip 2004 Posty: 7984 Skąd: Polska
Wysłany: Pią 16 Gru, 2016
ntech napisał/a:
Te wszystkie inwestycje sa w wiekszosci zlokalizowane na Zachod od Wisly co jest ciekawym zjawiskiem.
Co w tym dziwnego, normalna logika. Chcą produkować tanie niż u siebie wiec lokalizują fabryki np. u nas, a ze chcą mieć jak najbliżej granicy? co w tym dziwnego. Gdyby mogli to zlokalizowali by je przy samej granicy po naszej stronie, problem jest jednak w dostępie do pracowników dlatego muszą lokalizować je ciut dalej.
ntech napisał/a:
Otoz po kilkunastu latach doswiadczenia z projektami EU okreslam to jako wspaniale przemyslany mechanizm legalnej korupcji kasty politycznej i administracyjnej gwarantujacy ze
ta warstwa ZAWSZE bedzie zwolennikiem przynaleznosci do EU.
A ja powiedział bym że jest to powiązany system zadłużania państwa.
Działa to mniej więcej tak, odprowadzamy składkę członkowska w wysokości powiedzmy "X". Unia przyznaje "dofinansowanie projektów" w wysokości "Y". Dofinansowanie jest podzielone na grupy, przesuwanie środków między grupami jest bardzo utrudnione o ile w ogóle możliwe. Projekty muszą uzyskać zgodę UE wiec każdy z nich może zostać rozpatrzony negatywnie, to UE decyduje które projekty będą dofinansowane. Co więcej by projekt mógł być zaopiniowany pozytywnie musi mieć współfinansowanie ze środków własnych. Podmioty nie mają za dużo pieniędzy wiec się zadłużały, o ile w przypadku prywatnych inwestycji to problem inwestora o tyle w przypadku inwestorów państwowych w tym samorządów to już problem państwa. Przychodzi w końcu taki moment że np. samorząd nie może już dalej inwestować bo jest tak zadłużony że nie ma pokrycia na kolejne pożyczki. Spada wykorzystanie środków i faktycznie "X" nie jest już mniejsze od "Y". Zostają długi i ładne klomby oraz chodniki, lub inwestycje do utrzymania których samorząd musi na odzień dopłacać. Tak to wygląda w wielkim uproszczeniu.
Trudno tu winić UE, zasady od początku były jasne, to inwestorzy w tym samorządy powinny wybierać inwestycje tak by przynosiły dochody, natomiast jest jak jest z wielu przyczyn.
_________________ Pierwszą ofiarą wojny jest prawda
Hiram Johnson
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Sie 2008 Posty: 894 Skąd: zapomniałem
Wysłany: Sob 17 Gru, 2016
Cytat:
Pod względem liczby i wartości bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce przedsiębiorstwa niemieckie zajmują pierwsze miejsce
Bardziej bym był zainteresowany gdzie płacą podatek, bo raczej niewielki % u nas.
Cytat:
Do puki
Tia...
Do póki traktują nas jak bantustan - przydatny, ale o gospodarce ciut gorszej i peryferyjnej, etc.
a nie jako PARTNERA , nie uświadczysz L55.
Dostaliśmy A4, i co dalej?
Wolałbym ich nie dostawać, ale nabyć prawa do produkcji/licencji/ remontowania.
Tak się postępuje po partnersku.
Ale Niemcy prowadzą niemiecką politykę a nie polską i, mają do tego prawo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum